<title_newspaper="Przekrój">
<title_article="Podróż do Chin">
<author_1="Roman Szydłowski">
<language="pl">
<style="press">
<year="1954">
<month="10">
<date="1954-10-03">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
O 11.25 radziecki samolot obsługujący trasę Praga — Warszawa — Moskwa, startuje z Okęcia. Po 3 godzinach i 40 minutach lotu, o 17.10 czasu moskiewskiego, lądujemy w stolicy ZSRR. W luksusowej poczekalni portu lotniczego w Wnukowie czekam na połączenie do Pekinu. O godzinie 23.45 startujemy do nocnego lotu. Przed nami 18-godzinna trasa Moskwa—Irkuck. O godz. 4.15 pojawiają się światła Świerdłowska. Lądujemy tu o 4.20, co do minuty zgodnie z rozkładem lotów...Lecimy do Nowosybirska. W Nowosybirsku jem znakomity obiad z kawiorem i radzieckim szampanem, krótki odpoczynek i — dalej. O 12.35 startujemy do Irkucka. Lecimy teraz na wysokości 3000 metrów. W Irkucku nocujemy. Rano spotykam grupę studentów polskich jadących na studia do Pekinu. Lecimy teraz razem. O 8.10 start. Przelatujemy nad jeziorem Bajkał, nad wspaniałymi górami pokrytymi śniegiem, mijamy granicę ZSRR. Lądujemy w Ułan-Bator, stolicy Mongolskiej Republiki Ludowej. Obok lotniska wielkie stada wielbłądów. Znać.że pustynia Gobi jest niedaleko... Zatrzymujemy się jeszczew małej mieścinie mongolskiej Sain-Szadem, i wreszcie —prosto do Pekinu. Widać już słynny chiński mur (patrz zdjęcie u dołu), potem kilka starych miast, otoczonych czworobokami murów, uprawne pola, jeziora, rzeki. O 15.45 czasu pekińskiego (10.45 czasu moskiewskiego, 8.45 czasu polskiego) jesteśmy już na lotnisku stolicy Ludowych Chin, w Pekinie. Pekiński Pałac cesarski jest wielkim zbiorem cennych zabytków sztuki staro chińskiej. Pawilony o złotych dachach, otaczają wspaniałe dziedzińce ozdobione licznymi rzeźbami. Niedaleko Pekinu mieści się — niemniej wspaniała — letnia rezydencja cesarzy chińskich. Sztuczne wzgórza i jeziora z pięknymi statkami (na zdjęciu), czarujące budowle, kolumnady, mosty —można by to zwiedzać dosłownie latami, aby je dokładnie poznać. Wszystko to wznosili chińscy robotnicy i artyści, w ciągu tysięcy lat
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
